Hel, wakacje 2008
kwatery,noclegi,półwysep
Pod znakiem bardzo nieciekawej pogody, silnej złotówki przebiegały tegoroczne wczasy nad polskim morzem. Dwa bardzo ważne powody aby nazwać sezon bardzo średnim, albo wręcz nieudanym. Pełnia sezonu nastała dopiero z połową lipca, a do tego czasu wiele barów świeciło relatywnie rzecz ujmując pustkami, a właściciele obiektów noclegowych w mieście z nietęgimi minami narzekali na małe zainteresowaniami pokojami do wynajęcia.



Na domiar wszystkiego miejscowy handel tutejszych przedsiębiorców został mocno zachwiany poprzez otworzenie supermarketu znanej w naszym kraju marki. Mimo to raczej nikt nie ma powodów do narzekań, dzięki utrzymaniu Helu na mapie każdego nadmorskiego turysty. Zarówno w sektorze usługowym ( Pensjonaty w Helu , atrakcje - Bo kto jedzie na nasze morze i nie chce zobaczyć znanego na całą Europę fokarium ? Do grona atrakcji turystycznych - Latarni Morskiej, wspomnianego fokarium, Muzeum rybołówstwa, wielu ekspozycji militarnych, m.in Baterii Shlesswig Holstein, które napędzają tzw turystów jednodniowych dołączyło Muzeum Obrony Wybrzeża. Hel ma czym ściągać do siebie zwiedzających, poza urokiem miasta ukrytym w obiektach do zwiedzania, wyjątkowy klimat pubów i wszechobecna natura pozwalają się czuć w tym uroczym miasteczku wyjątkowo.