|
Fortis Bank wycofuje z oferty kredyty we frankach |
|
|
|
|
08.05.2008. |
|
Fortis Bank i należący do niego Dominet Bank wycofują ze swojej oferty kredyty mieszkaniowe denominowane we frankach – dowiedział się nieoficjalnie Bankier.pl. Decyzja została podjęta niespodziewanie i w trybie wręcz natychmiastowym. Produkt będzie dostępny w ofercie tych dwóch instytucji jedynie do 15 maja! Zarząd Grupy Fortis motywuje to posunięcie względami bezpieczeństwa klientów, aczkolwiek ostateczna decyzja o losie tych kredytów zostanie podjęta w październiku – czytamy na stronach Bankier.pl.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Imperialne megaterminale łączą tradycję z nowoczesnością |
|
|
|
|
08.05.2008. |
|
Wyścig o miano najbardziej muskularnego (najwyższego‚ największego) budynku świata trwa. Sama hala bagażowa Terminalu 5 na Heathrow pomieściłaby trzy wieżowce Empire State Building leżące na boku – tłumaczą obrazowo architekci zaangażowani w projekt.
Terminal 5 na londyńskim lotnisku Heathrow, który został zaprojektowany przez Richarda Rogersa (laureata Pritzkera‚ tzw. architektonicznego Nobla), oddano do użytku pod koniec marca – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Bryła budynku jest zwarta‚ pokrywa go łukowato wygięty dach rozpostarty nad olbrzymią halą odlotów‚ który przez przeszkloną stalową kratownicę przepuszcza optymalną ilość dziennego światła. Rogers inspirował się konstrukcjami słynnych brytyjskich dworców kolejowych‚ takich jak Paddington (1854 r.) czy St. Pancras (1866 r.). Nawiązania te nie są przypadkowe – Terminal 5 ma mieć klimat „Orient Expressu”. Przedstawiciele inwestora podkreślają, że ma on przywrócić luksus i magię podróżowania. Stworzenie Terminalu 5 w Londynie zajęło prawie 20 lat – tyle czasu minęło od konkursu architektonicznego rozstrzygniętego w 1989 roku.
Zaś nowy Terminal 3 w Pekinie to pierwszy budynek na świecie‚ który pod jednym dachem mieści ponad 1 mln m kw. powierzchni – informuje „Rzeczpospolita”. Terminal 3 w Pekinie, zaprojektowany przez Normana Fostera (również laureata Pritzkera), oddano do użytku w ostatnich dniach lutego. To także typowa architektura high-tech‚ w której chłód szkła i stali złagodzono ciepłą kolorystyką i starożytną chińską sztuką planowania przestrzeni. Ekspert feng shui współpracował m.in. przy projekcie głównego wejścia do budynku‚ tak by miało przyjazny‚ uspokajający wygląd. Zastosowane z umiarem czerwień i żółcień przywołują na myśl cesarskie pałace. Do chińskiej tradycji nawiązywać ma również kształt budynku‚ w zamyśle projektantów terminal miał przypominać smoka‚ symbol mocy i potęgi żywiołów.
Jak czytamy dalej, projekt pekińskiego terminalu przewiduje‚ że w ciągu najbliższych lat liczba obsługiwanych pasażerów może wzrosnąć nawet dwukrotnie‚ aż do 50 – 60 milionów rocznie. Brane jest pod uwagę dobudowanie drugiego „smoczego ogona”. Dla porównania otwarty niedawno Terminal 2 na warszawskim Okęciu ma obsługiwać docelowo ok. 10 mln pasażerów rocznie.
Źródło: „Rzeczpospolita” 6.05.2008, 06.05.2008 |
|
|
Ziemia jest coraz droższa |
|
|
|
|
08.05.2008. |
|
Ponad 11,7 tys. zł kosztował hektar ziemi sprzedawanej w pierwszym kwartale tego roku z zasobów Agencji Nieruchomości Rolnej (ANR) i był droższy o ok. 6 proc. od ceny uzyskiwanej przez Agencję w IV kwartale 2007 r. – czytamy w „Pulsie Biznesu”.
Średnia cena transakcyjna nieruchomości rolnych z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa (WRSP) w I kwartale tego roku wyniosła 11 767 zł za 1 ha i była wyższa od analogicznej ceny z czwartego kwartału 2007 r. o 678 zł. W porównaniu z I kwartałem 2007 r. cena 1 ha gruntów rolnych wzrosła o 2790 zł (z 8977 zł), czyli o 31 proc. – podaje „Puls Biznesu”. Na wzrost cen gruntów wpływają takie czynniki, jak: dopłaty bezpośrednie, mała podaż ziemi ze strony prywatnych właścicieli oraz wzrost cen produktów rolno-spożywczych na świecie i w Polsce.
Średnia cena transakcyjna nieruchomości rolnych z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa (WRSP) w I kwartale tego roku wyniosła 11 767 zł za 1 ha i była wyższa od analogicznej ceny z czwartego kwartału 2007 r. o 678 zł. W porównaniu z I kwartałem 2007 r. cena 1 ha gruntów rolnych wzrosła o 2790 zł (z 8977 zł), czyli o 31 proc. – podaje „Puls Biznesu”. Na wzrost cen gruntów wpływają takie czynniki, jak: dopłaty bezpośrednie, mała podaż ziemi ze strony prywatnych właścicieli oraz wzrost cen produktów rolno-spożywczych na świecie i w Polsce.
Źródło: „Puls Biznesu” 06.05.2008 , 07.05.2008 |
|
|
Emerytura wzrośnie jeśli załatwimy mieszkanie |
|
|
|
|
05.05.2008. |
|
Towarzystwa ubezpieczeniowe, wspólnie z bankami, intensywnie sondują rynek pod kątem opłacalności wprowadzenia nowej oferty dla przyszłych emerytów – odwróconej hipoteki.
Mechanizm odwróconej hipoteki polega na tym, że pod zastaw posiadanej nieruchomości bank wypłaca przyznaną kwotę kredytu w comiesięcznych ratach, a spłata całej kwoty kredytu wraz z odsetkami następuje w momencie sprzedaży nieruchomości, czy to w wyniku śmierci właściciela czy przeprowadzki do innej nieruchomości – mówi Karol Wilczko z Comperii. Możliwe są również inne warianty tego produktu: np. całość kredytu może być wypłacona od razu – czytamy w „Gazecie Prawnej”. Odwrócona hipoteka może częściowo przypominać pożyczkę hipoteczną. Oferowana jest najczęściej osobom powyżej 60. roku życia, a jeżeli jest udzielana młodszym osobom, to bank czy towarzystwo ubezpieczeniowe ustala z góry czas, w jakim będzie wypłacać pieniądze.
Z wyliczeń Comperii wynika, że przy wartości nieruchomości opiewającej na 200 tys. zł bank czy towarzystwo ubezpieczeniowe mogłoby udzielić kredytu w wysokości np. 120 tys. zł, co dałoby 600 zł miesięcznie przy założeniu, że wypłata takiego dodatku rozłożona byłaby na dziesięć lat – informuje dziennik. Choć na razie żadna z instytucji w Polsce nie ma sprecyzowanej oferty odwróconej hipoteki, towarzystwa ubezpieczeniowe i banki uważnie sondują rynek. Teoretycznie produkt daje możliwość zwiększenia emerytury i przede wszystkim zadecydowania, czy emeryt chce częściowego uniezależnienia się od systemu emerytalnego. Dodatkowo nie musi to oznaczać, że spadkobiercy zostaną pozbawieni pieniędzy – dostaną kwotę pomniejszoną o kredyt, jaki wykorzystał dziadek lub babcia.
Więcej w „Gazecie Prawnej”. |
|
|
Najdrożej mieszka się w Londynie |
|
|
|
|
05.05.2008. |
|
Polskie mieszkania, apartamenty i domy nie są obiektem światowego pożądania – wynika z najnowszego raportu Citi Private Bank i Knight Frank.
Opublikowany 28 kwietnia raport pokazuje tendencje na rynku mieszkań, apartamentów, domów i rezydencji na świecie w 2007 roku oraz perspektywy na ten rok. Według raportu ceny mieszkań w minionym roku wzrosły na świecie średnio o 11 proc. – podaje „Rzeczpospolita”. Największym powodzeniem cieszą się miasta europejskie oraz Karaiby. Coraz drożej mieszka się w Chinach i Rosji. Wśród 69 najdroższych miast świata nie ma ani jednego z Polski, są za to m.in. z Rosji (Moskwa i St. Petersburg), Ukrainy (Kijów), Bułgarii (Obzor), Chorwacji (Zagrzeb) czy Kenii (Nairobi). Najdroższy jest Londyn, gdzie metr kwadratowy lokum kosztował w końcu 2007 roku 46 tys. euro. Niewiele mniej zapłacić trzeba w Monako (43 750 euro) i francuskim St. Jean Cap (43 390 euro).
Jak czytamy dalej, poza Londynem wśród najdroższych znajduje się jeszcze pięć miejscowości w Wielkiej Brytanii (Surrey, Buckingham, Hampshire, Edynburg, Berkshire), sześć we Francji (w tym Curchevel na czwartej pozycji), sześć w Szwajcarii (najdrożej — 17 273 euro za m kw. jest w małym Verbier — kurorcie narciarskim w Alpach Pienińskich) i aż osiem we Włoszech. Pierwsze miasto azjatyckie – Singapur, pojawia się na ósmej pozycji. Autorzy raportu podali też, w których miastach ceny mieszkań spadały najszybciej – w Dublinie (o - 15 proc.), na Ibizie (o - 13 proc.) i w australijskim Noosa Heads ( - 7 proc.).
Źródło: „Rzeczpospolita” 04.05.2008, 05.05.2008 |
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 1 - 9 z 181 |